Kastracja kocura? Czy jest ważna?

Każdy opiekun kota, powinien wiedzieć, że sterylizacja/kastracja futrzaka jest bardzo ważna. W szczególności koty wychodzące powinny być poddane zabiegowi kastracji. Jak wygląda to u kotów niewychodzących?

 Nasz Henio skończył już 11 miesięcy i jest kotem domowym, który nie wychodzi na dwór. Kilkakrotnie zastanawialiśmy się, czy poddać go zabiegowi kastracji. Na początku stwierdziliśmy, że zabieg naszemu kotkowi nie jest potrzebny, przecież jest typem kanapowca, co widzi tylko podwórko z okna trzeciego piętra bloku. Słyszeliśmy różne opinie na temat kastracji, że koty tyją, stają się leniwe, cały czas śpią itd. Henio od samego początku był kotem szalonym, wchodził wszędzie, gdzie się da, zrzucał kwiatki z parapetów, gryzł oraz drapał wszystko, biegał po domu jak opętany, więc byliśmy sceptycznie nastawieni wobec kastracji. Z biegiem czasu zauważyliśmy, że nasz kot sam powoli zaczął być grzecznym kotem. Więcej śpi, niż biega, ale nie jest leniwy. Poświęcam mu dużo czasu na zabawę, zazwyczaj jest to godzinka przed snem lub od 2 do 3 razy dziennie po 20 minut. Kot jest wtedy wybiegany i już tak nie psoci, jak na początku. Jednak pojawiły się inne problemy, więc postanowiliśmy wykastrować naszego Henia.

Problemy kota niewykastrowanego

Problemy zaczęły się, jak nasz kocurek skończył mniej więcej 10 miesięcy, nie są one bardzo duże, ale nam strasznie przeszkadzają.

  • Śmierdzący mocz – mocz kocura charakteryzuję się dość intensywną wonią. Dla nas jest to najważniejszy problem, ponieważ mieszkamy w troszkę ciasnym mieszkaniu i zapach kociego siusiu rozprzestrzenia się po całym domu.
  • Miauczy pod drzwiami – Kot miauczy bardzo głośno oraz skaczę na klamkę. Ten problem moglibyśmy jako tako przeżyć, lecz miauczenie naszego kocura zazwyczaj jest między czwartą a piątą nad ranem. Jego miauki są tak głośne, że ostatnim czasem nie możemy się w ogóle wyspać do pracy.
  • Ucieczki – Henio zaczął nam uciekać między nogami, gdy tylko ktoś otworzy drzwi. Jest to nawet spory problem, ponieważ mieszkamy na 3 piętrze. Boimy się, że kiedyś nam ucieknie na dół, a ktoś, kto będzie wchodził do klatki, po prostu go wypuści przypadkiem.
  • Znaczenie terenu – że koty niewykastrowane znaczą teren, wiedzieliśmy od samego początku. Teraz przekonaliśmy się na własnej skórze, że koci mocz ma bardzo intensywny, nieprzyjemny zapach. U nas niestety cały dywan był w tej woni, dlatego musieliśmy kupić nowy.

To tylko 4 problemy albo aż 4, które zauważyliśmy u nas i postanowiliśmy wykastrować naszego Henia.

W jakim wieku kastruję się kota?

Wiele z was pewnie czytało dużo artykułów na temat kastracji kota. Ja też przepatrzyłam ich wiele, jedni piszą, że lepiej kota poddać zabiegowi jak ma między 5 a 7 miesiącem życia inni znowu, że po okresie dojrzałości. Nie wiedząc kogo się posłuchać, to przy pierwszej wizycie u weterynarza zapytałam, kiedy możemy wykastrować Henia. Nasz doktor jednym zdaniem powiedział nam, że najlepiej kastrować kocura, gdy zaczną się problemy. Minął miesiąc od tamtej wizyty i już planujemy na dniach zapisać go na zabieg kastracji.

Jeśli zastanawiacie się, czy wykastrować swojego niewychodzącego kocura, to ja jak najbardziej jestem na TAK. Problemy ustąpią, my będziemy mogli się spokojnie wyspać, a koty nie będą tak bardzo narażone na różne choroby.

KiciMami

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Artykuły zoologiczne - zobacz ceny